No i stało się – wyż demograficzny bierze ślub. Roczniki 78-85 to szczyt szczytów. Wyż demograficzny spowodował, że jest teraz boom ślubny. Sale weselne trzeba rezerwować na 2 lata w przód… Czy jest to normalne? Niestety nie – i … niestety – nic nie da się nic z tym zrobić.
Analizując wykresy narodzin, fakt że przeciętny wiek osoby stającej na ślubnym kobiercu to 24-31 lat, można przyjąć iż boom ślubny będzie trwał do 2012-2014 roku. Po tym czasie nastąpi dość mocny spadek ilości ślubów. Zaowocuje to dość mocną stagnacją cenową na rynku – lub nawet spadkiem cen.
Czy warto więc czekać
? Niestety – na to pytanie odpowiedzą sobie raczej pary które właśnie wychodzą z nastoletniego wieku. Reszta musi zacisnąć zęby i płacić.
Jakieś dobre rady?
Ślub i wesele można zorganizować :
- w święta – np. Boże Ciało
- w piątek, niedziele
- w listopadzie, grudniu, styczniu – zimowa sceneria jest równie urocza jak letnia…
- można przeszukiwać fora ślubne – czasem można znaleźć ogłoszenie, ze jakaś para rezygnuje z sali weselnej, albo z powodów rodzinnych zmienia datę ślubu – oferują przepisanie umów ze wszystkimi swoimi podwykonawcami
- zorganizować wesele na powietrzu – firmy cateringowe oferują wynajem namiotów, stołów, krzeseł, kucharzy, kelnerów, podestów do tańczenia