Sierpniowe szaleństwo

Written on czwartek, grudzień 6th, 2007 at 2:10 po południu by andrzejmielcarek
Filed under Fotografia ślubna, Ogólny.

Fotografia ślubna to moja pasja, kochanka i chleb codzienny. Znamy się więc dość dobrze;), na tyle dobrze, iż wiem, że miesiąc sierpień to zwykle szczyt “sezonu ślubnego”. Pomimo tej wiedzy czuję się zaskoczony, że sierpień 2008 okazał się być szczytem szczytów. Z mojej perspektywy wydaje sie, że wszyscy Narzeczeni “zmówili się” na 2008 rok w sposób szczególny. 80% zapytań o wolne terminy: sierpień; najdłuższy weekend ślubny: sierpień; najwięcej ślubów dzień po dniu: w sierpniu;) Rozmawiałem ostatnio z szefem zaprzyjaźnionego zespołu muzycznego (b. dobrego, renomowanego) i powiedział, że mają wolne terminy w sierpniu…Zapytałem:
-poważnie? myślałem że macie rezerwacje na wszystkie dni, w końcu jesteście świetnym zespołem
-poważnie - mamy wolny 1 czwartek i dni pod poniedziałku do środy… odpowiedział kolega

Comments are closed.