Ostatnim razem zanęciłem o urządzeniu, które jest mniejsze, lżejsze i niemniej poręczne od laptopa. Co miałem na myśli? Część z was na bank już wie, o co chodzi. Tej części, która jednak nie wie, spieszę z wyjaśnieniem. Mowa tu o ipaq.
Urządzenie to powstało w fabryce firmy HP w Tajwanie parę lat temu po raz pierwszy, gdy HP przejęło Compaqa. I-paq to urządzenie na pewno bardziej skomplikowane od drukarki hp. Jest możliwe na nim sprawdzić pocztę e-mail oraz wysłać wiadomość.
Można słuchać muzyki i oglądać filmy zapisane na twardym dysku urządzenia. Można oglądać prezentacje, opracowywać pliki tekstowe i arkusze kalkulacyjne. Można skorzystać z wbudowanego terminarza. Wszystkie te funkcje są tak naprawdę funkcjami, z których stale korzystamy.
Ipaq na jednym naładowaniu baterii wytrzymuje trzy do czterech razy dłużej niż tradycyjny laptop. Chciałbym sobie takie bajer kupić ale dziś stać mnie jedynie na oglądanie go na ekspozycji sklepowej.
Może niedługo podpiszę kontrakt, z którego uda mi się uszczypać trochę grosza na tę fajną zabaweczkę.