Fotografia ślubna to moja pasja, kochanka i chleb codzienny. Znamy się więc dość dobrze;), na tyle dobrze, iż wiem, że miesiąc sierpień to zwykle szczyt “sezonu ślubnego”. Pomimo tej wiedzy czuję się zaskoczony, że sierpień 2008 okazał się być szczytem szczytów. Z mojej perspektywy wydaje sie, że wszyscy Narzeczeni “zmówili się” na 2008 rok w sposób szczególny. 80% zapytań o wolne terminy: sierpień; najdłuższy weekend ślubny: sierpień; najwięcej ślubów dzień po dniu: w sierpniu;) Rozmawiałem ostatnio z szefem zaprzyjaźnionego zespołu muzycznego (b. dobrego, renomowanego) i powiedział, że mają wolne terminy w sierpniu…Zapytałem:
-poważnie? myślałem że macie rezerwacje na wszystkie dni, w końcu jesteście świetnym zespołem
-poważnie - mamy wolny 1 czwartek i dni pod poniedziałku do środy… odpowiedział kolega
grudzień, 2007 Archive
Sierpniowe szaleństwo
grudzień 6th, 2007 by andrzejmielcarek in Fotografia ślubna, OgólnyJak zaplanować idealny slub?
grudzień 4th, 2007 by admin in OgólnyWłaściwie jest to całkiem proste… wystarczy na 2 lata przed zarezerwować najlepsze firmy ślubne (sale, foto, video, muzykę, dekoracje, stylizację)…
Wyż demograficzny lat 1975-1985 właśnie osiąga wiek ślubny… Przeciętny wiek zawierania związków małżeńskich to 23-30 lat. Wiec gdy dodamy do rocznika 85 lat 30 to okaże się że w 2015 roku ostatnie pary będą brały wtedy ślub. Jest to zła wiadomość dla wszystkich planujących do tego czasu wstąpienie w związek małżeński… Dostępność firm ślubnych na rynku jest ograniczona… no .. dobrych firm ślubnych. Dlatego, żeby wybrać te które najbardziej się podobają trzeba z ogromnym wyprzedzeniem planować ten dzień. Obecnie rok czasu to właściwie minimum o jakim powinniśmy myśleć. Najpopularniejsze sale weselne właściwie rezerwuje się na 2 lata do przodu.
Kamerzysta terrorysta ;)
grudzień 3rd, 2007 by admin in Video ślubneWasi znajomi zapraszają Was na prezentacje ich filmu ślubnego. Uczucie nagłego ukłucia było i wciąż jest prawidłowe. Porywające kino akcji, wspaniałe oświetlenie, genialny montaż – tak powstaje 6 godzinny tasiemiec brazylijski – ulubiony gatunek filmowy niespełnionych filmowców z Polski… Oglądany na podglądzie (x4-16) zaczyna być nawet przyjemny w odbiorze.

